19:56

Nivea wzmacniający szampon micelarny czyli mój ulubiony szampon



Dziś przychodzę do Was z pierwszą recenzją na moim blogu. Pragnę opowiedzieć o kosmetyku który dosłownie skradł moje serce :)
1.Działanie-bardzo długo szukałam odpowiedniego szamponu który dobrze sprawdzałby się na co dzień. Jednak większość szamponów nie spełniało moich oczekiwań - albo powodowały przyklap zjadając objętość albo totalnie puszyły moje włosy które wyglądały po nich jak siano. Na szczęście kilka miesięcy temu odnalazłam swój ideał-wzmacniający szampon  micelarny Nivea :) Był to pierwszy szampon który nadał objętość moim włosom jednocześnie ich nie pusząc a wręcz nawilżając. Świetnie sprawdził się do codziennego mycia pomimo zawartości SLS-ów i braku silikonów.
2.Skład-pomimo zawartości SLS-ów uważam za dość dobry. Do tego już na piątym miejscu zawiera tytułowy wyciąg z korzenia amerykańskiej lilii wodnej. Poza tym w składzie znajduje się także świetnie działający sok aloesowy i olej z orzechów makadamia.
Skład:Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Nymphaea Odorata Root Extract, Lanolin Alcohol (Eucerit®), Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Glyceryl Gucoside, Panthenol, Polyquaternium-10, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Glycerin, Citric Acid, Sodium Benzoate, Propylene Glycol, Citronellol, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol, Parfum.
3.Cena-17,99 w Rossmanie za 400 ml czyli patrząc na jakość moim zdaniem bardzo dobra.
4.Zapach-w moim odczuciu bardzo przyjemny, delikatny, o lekkiej kwiecistej nucie magnolii. Ulatnia się kilka godzin po myciu włosów.

Więc podsumowując szampon naprawdę godny polecenia :)
Znacie? Stosowałyście? Podzielcie się opinią w komentarzu :)
Buziaki :)
Ala

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Włosalka , Blogger